wtorek, 10 czerwca 2014

Upał sprzyja szyciu :)

bo w naszym domku jest fajny chłodek, 
tak więc w czasie Polinkowej drzemki i chwilkę dłużej powstały nowe cudeńka :)

SZELKI

Polinkowe szelki w foteliku rowerowym nie do końca sprawdziły się w ciepły czas,
bo są sztywne jak to z parciany pasek i w leciutkich bluzeczkach trą gołą szyjkę.
Szkoda mi było delikatnej skóry małej, więc z resztek materiałów i ocieplacza wymyśliłam ochraniacze :)




Taki chomik ze mnie, bo każdy skrawek się przyda, ale jak widać, szelki spodobały się małej :)



PREZENCIKI
 Już za chwileczkę, już za momencik jadę z dziewczynkami do siostry na Śląsk, odpocząć,
a z gołymi rękami nie wypada, więc i dziewczynkom uszyłam malusie niespodziewajki :)
Może nie na lato, za to jesienią będą jak znalazł :)
Takie dziewczynkowe :D 
dla nastolatki i dziewczynki



Podszyte milusim minky na pewno będą cieplutkie, a przodek milusi dla oka.




A teraz z czystym sumieniem wracam do moich kolejnych prac :)
Uchylę ociupinkę rąbka tajemnicy, bo stuka mi i noskiem sapie :P


Jutro dalsza część masznowania :P
to dopiero będzie !!!
Miłego wieczoru :)

P.S. Zapraszam do zabawy z kotkiem w słonecznikach :)

sobota, 7 czerwca 2014

Dowód na istnienie Ziemskich Aniołów




Ci, którzy znają mnie dłuższy czas wiedzą o moich różnych różnistych podgórkach i że pokonywałam je raz lepiej, raz gorzej, ale zawsze do przodu; również o tym, jak na mojej drodze pojawiały się Czarodziejki i Anioły..... bo są na tym świecie, tylko trzeba w nich wierzyć, a ja wierzę. No i właśnie...
Ale po kolei
Jakiś czas temu, gdy na obiad pozostało u mnie tylko wspomnienie wczorajszego obiadu, Anioł w ludzkiej postaci zapytał mnie o obraz ze słonecznikami ze wzoru według Rybica, obraz, który kiedyś wyhaftowałam mojej mamie na urodziny. 
Ile czasu zajęłoby mi wyszycie i na ile wyceniłabym swoją pracę. 
Poprosił mnie o wykonanie takiej pracy i oprawienie słoneczników, tak aby powstało ładne dzieło. Powiedział, że mogę robić w dowolnym dla siebie czasie, że On pokryje koszty materiałów. 
Zgodziłam się; Pieniążki natychmiast wpłynęły na konto, a chwilkę później dowiedziałam się, że to zaledwie część jego planu !!! i zrobił mi psikusa mówiąc, że ma kaprys pobawić się w licytację i abym wystawiła słoneczniki na aukcji :) bo chce zobaczyć, jak wiele mogą zdziałać inne Anioły.
Jestem pod ogromnym wrażeniem dobrego serca i pomysłowości, więc dotrzymuję danego słowa :) 
Zgodnie z życzeniem wystawiam i zapraszam do zabawy i Was i Waszych znajomych.

Wszelkiej Pomyślności w Nowym 2018 Roku

Życzę wszystkim, którzy o mnie nie zapomnieli, pomimo tego, że nie miałam serca do blogu... aty aty niegrzeczna Obiecuję poprawę, bo p...