piątek, 3 stycznia 2014

Piątek, piąteczek, piątunio :)

bardziej odczuwałam go pracując,
teraz jeden dzień jest podobny do drugiego.
Ale dziś było wyjątkowo...

Polinka przebudziła się rano, więc przebrałam ją i zabrałam do łóżka,
bo było jeszcze wcześnie.
Tylko Julkowi nie dane było się wylegiwać dziś, bo jego szkoła pracowała normalnie.
Kiedy malutka usnęła między nami w łóżku wsłuchiwałam się w jej równy oddech, 
głaskałam po główce i wdychałam jej cudny, dziecięcy zapach.
Mało takich chwil łapiemy, bo zawsze co nas goni,
ale ja lubię się tak zatrzymać, obserwować, słuchać, czuć.

Dziś listonosz przyniósł przesyłkę....dla Polinki !!!
Poważna sprawa :)
I taka była.
Córcia dostała prezenty od swojego chrzestnego na pierwsze rodzinki :)



Piekniutkie ubranko dla naszej księżniczki (jak ją nazywają z żoną :D)
i Y-Pada :)
Ile radości było??!!
I mała miała frajdę

a i starsze też nieźle się bawiły

Dziękujemy wujku Dawidzie :)




czwartek, 2 stycznia 2014

Rok magicznych liczb :)

Im dłużej przez życie razem, tym fajniejsze sytuacje nam się zdarzają.
Lubię wszystko co tajemnicze, niewyjaśnione a działające....
Myślę że i nasza rodzina nieprzypadkowo jest właśnie taka a nie inna.
Patchworkowa i niepowtarzalna.
Bo jak inaczej można rzec, biorąc to co napisałam o nas wcześniej
z tym, co nastąpi w tym roku?

Na dzień dzisiejszy nasz rodzina liczy 99 lat :)
I tak będzie do 11 marca, kiedy to nastanie dla mnie magiczny czas ryczącej czterdziestki :)
wtedy nasza rodzina będzie miała dokładnie 100 LAT !!!
Koniecznie trzeba uczcić ten fakt, bo tylko 13 dni będziemy się cieszyli setką.
24 marca Irek kończy 33 lata - wiek Chrystusowy...
i licznik przekręci się ma 101.
Ale to jeszcze nie wszystko :)
Julek we wrześniu kończy 18 lat....
komentarz chyba zbędny, bo data BARDZO WAŻNA dla każdego.
Później Marta stanie się w pełni nastolatką :) 
a Polinka jako jedyna będzie miała jednocyfrowe urodzinki :)
I jak nie być szczęśliwą?

Być być :)
Tak więc Nowy 2014 Rok, będzie dobrym rokiem, pod każdym względem.
Już dziś zaczyna spełniać się jedno z moich marzeń :D

A Wy macie marzenia?
Kiedyś mama opowiedziała mi, że jako nastolatka zapisywała swoje marzenia w notesiku,
a później spełnione - odznaczała.
I ja utworzyłam sobie taki notesik i powiem Wam, że to działa !!!!
Z jednej strony marzeń stworzyły się dwie, trzy....
Kocham Życie.

P.S. Obrazeczek, o którym wspomniałam w poprzednim poście dokończyłam wczoraj wieczorem.
Umieszczę go jak cała praca będzie skończona,
bo to będzie podusia dla mojej chrześnicy Tosi na 3 urodzinki :)
Oj będzie radość :)


Wszelkiej Pomyślności w Nowym 2018 Roku

Życzę wszystkim, którzy o mnie nie zapomnieli, pomimo tego, że nie miałam serca do blogu... aty aty niegrzeczna Obiecuję poprawę, bo p...