bo wyszywam niespodziankę, której Wam tu jeszcze nie pokazałam.
Jestem coraz bliżej końca, ale że wraz z ładną pogodą więcej mnie w domu nie ma niż jestem....
wyszywam wieczorami, i tylko wieczorami.
Myślę, że jutro, pojutrze będę finishowała.
A w głowie rodzi się nowy projekt...
zacieram rączki :)
:) ciekawe co to :)
OdpowiedzUsuń